

Sękowa leży w Beskidzie Niskim, u podnóża Magury Małastowskiej, w malowniczej dolinie otoczonej łagodnymi wzgórzami i rozproszoną zabudową. To niewielka wieś, która dzięki drewnianemu kościołowi św. Filipa i Jakuba stała się jednym z najważniejszych punktów na Małopolskim Szlaku Architektury Drewnianej.
Moje ujęcia z drona pokazują, jak świątynia wpisuje się w ten krajobraz – z jednej strony morze wiosennej zieleni, z drugiej sylwetka murowanego kościoła parafialnego i rozległa panorama doliny. Z góry wyraźnie widać, że cała wieś jakby „obraca się” wokół tego miejsca.
Drewniany kościół w Sękowej powstał około 1520 roku jako późnogotycka świątynia wzniesiona z modrzewiowych bali w konstrukcji zrębowej. Z czasem otoczono go charakterystycznymi podcieniami – tak zwanymi sobotami – oraz uzupełniono o niską, kwadratową wieżę, co do dziś nadaje mu niezwykle malowniczą, rozłożystą sylwetkę.
To jedna z najbardziej cenionych drewnianych świątyń w Polsce, od lat określana mianem „Perły Beskidu Niskiego” i wpisana w 2003 roku na Listę Światowego Dziedzictwa UNESCO. Z drona można w pełni docenić proporcje bryły, rytm słupów podcieni i sposób, w jaki dach „spływa” niemal aż do ziemi
Przy tego typu obiektach kluczowe jest połączenie szacunku do miejsca z maksymalnym wykorzystaniem warunków światła i otoczenia. Sesję zaplanowałem na wczesny poranek, gdy słońce świeci nisko, rysując na dachu miękkie cienie i podkreślając fakturę desek oraz łagodną linię sobót.
Latanie nad zabytkową świątynią wymaga nie tylko znajomości przepisów, ale też wyczucia – wysokość lotu dostosowałem tak, by nie ingerować w sacrum cmentarza i otaczającej kościół zieleni, a jednocześnie pokazać obiekt w szerszym kontekście wsi. Dzięki temu udało się uzyskać kadry, które łączą detale architektury z rozległymi planami krajobrazowymi.
Każdy z tych typów ujęć pracuje inaczej: pierwsze budzą emocje i poczucie bliskości, drugie opowiadają o miejscu, a trzecie są niemal dokumentacyjne, idealne do materiałów informacyjnych czy przewodników.
Sesja w Sękowej po raz kolejny pokazała mi, jak ogromny potencjał mają drony w dokumentowaniu drewnianej architektury sakralnej – szczególnie tej wpisanej na Szlak Architektury Drewnianej i Listę UNESCO. Z góry lepiej widać nie tylko kształt kościoła, ale i opowieść o miejscu, które przez wieki rosło wokół niego.
Jeśli prowadzisz gminę, parafię, ośrodek kultury lub szlak turystyczny i myślisz o profesjonalnych zdjęciach lub filmie z drona podobnych obiektów, zapraszam do kontaktu – przygotuję materiał dopasowany zarówno do promocji w internecie, jak i do celów dokumentacyjnych.
W serwisie Kuula.co umieściłem dwie panoramy sferyczne wykonane nad Sekową.