graficzne przedstawienie oka i obiektywu spełniające rolę logo graficznego firmy VR-GRAF Witold Hejnowicz
VR-GRAF Witold Hejnowicz

Fotografia cyfrowa i zdjęcia z drona

czyli usługi fotograficzne na wiele sposobów
powóz z weselnymi muzykantami, prowadzony przez ubraną po łemkowsku parę

#image_title

Jest taki weekend w roku, kiedy Beskid Niski przestaje być cichy. Dolina Regietowa wypełnia się tętentem kopyt, kurzem z ujeżdżalni i dźwiękami muzyki. Dni Huculskie w Stadninie Koni Huculskich Gładyszów to jedno z tych wydarzeń, gdzie fotograf nie musi niczego reżyserować — wystarczy być w odpowiednim miejscu i mieć palec na spuście migawki.

Konie, które nie udają

Hucuł to rasa ukształtowana przez górskie ścieżki, a nie przez wystawowy ring. Niski, krępy, uparcie wytrzymały. Na zawodach w Regietowie widać to od pierwszej próby: te konie pracują z jeźdźcem, nie pod jeźdźcem. Ścieżka huculska to konkurs, który fotograficznie daje najwięcej: skoki, przejścia przez przeszkody, zejścia ze skarpy itd. Dużo ruchu, dużo emocji na twarzach, zero pozowania.

Zaprzęgi — kurz, prędkość i precyzja

Druga część reportażu to konkurencje zaprzęgowe. Pojedycze i pary, slalomy wokół pachołków. Tu praca operatora jest zupełnie inna: trzeba przewidzieć linię przejazdu i złapać moment, w którym koń wchodzi w zakręt, a spod obręczy koła wystrzeliwuje ściana piasku. Światło późnego popołudnia podbija ten kurz i zamienia go w złotą chmurę — jeden z najlepszych prezentów, jakie daje ten obiekt. Na trybunach rodziny, telefony w górze, wszędzie się coś dzieje.

Łemkowszczyzna w kadrze

Dni Huculskie nie kończą się na sporcie. Między konkursami przez placówkę przewijają się stroje ludowe — haftowane kamizelki, kapelusze obszyte koralikami, czerwone spodnie, wstążki. Pokaz zaprzęgów tradycyjnych zestawia elegancki powóz z panią w słomkowym kapeluszu i frakiem powożącego z gospodarzami w regionalnych strojach prowadzącymi konie za uzdę.

Dlaczego warto tam pojechać z aparatem

  • Tło: góry, las, drewniane ogrodzenia — praktycznie nie ma tu brzydkiego kierunku.
  • Światło: ujeżdżalnia świetnie pracuje w godzinach popołudniowych, kurz działa jak naturalny dyfuzor.
  • Dostęp: można pracować blisko bandy, co przy teleobiektywie 100–400 mm daje bardzo ciasne, dynamiczne kadry.
  • Ludzie: uczestnicy i gospodarze są otwarci, portrety powstają naturalnie.

Fotografia reportażowa wydarzeń konnych i plenerowych

Realizuję reportaże z zawodów, pokazów, imprez plenerowych i wydarzeń regionalnych — zdjęcia naziemne oraz z drona (DJI Mavic 4 Pro, Autel EVO II Pro). Organizujesz wydarzenie w Beskidzie Niskim, na Podhalu lub w Małopolsce i potrzebujesz materiału gotowego do publikacji w mediach społecznościowych i na stronie? Napisz — przygotuję wycenę dopasowaną do skali imprezy.

Kontakt

Zapraszam do kontaktu, postaram się odpowiedziec na maila jak najszybciej, telefon staram się odbierać zawsze.
VR-GRAF Witold Hejnowicz
Boguszowa 3
33-300 Nowy Sącz
NIP: PL634 169 12 09
graficzne przedstawienie oka i obiektywu spełniające rolę logo graficznego firmy VR-GRAF Witold Hejnowicz
tel. 608 092 268 e-mail: info@vr-graf.pl